Oszustwa seksualne
Niektóre gatunki posuwają się wręcz do uwięzienia owadów, aby wymusić zapylenie. Tak postępują np. obrazki plamiste. Ich kwiatostany mają kształt kolby ukrytej w futerale z liścia podkwiatostanowego. Takie połączenie tworzy wymyślną pułapkę. Muchy zwabione zapachem padliny wchodzą do futerału, który podzielony jest na mniejsze części przegrodzone sztywnymi włoskami uniemożliwiającymi wyjście na zewnątrz. Owad przymusowo zostaje w kwiatostanie dopóki nie zapyli kwiatów żeńskich i nie zabierze ze sobą kolejnego ładunku pyłku z gametami męskimi. Dodatkowo, kwiaty z rodziny obrazkowatych posiadły umiejętność podgrzewania kwiatostanu o kilka stopni względem otoczenia, przez co wydzielany przez nie zapach jest silniejszy i efektywniej działa zwabiając większe ilości owadów. Kolejnym sposobem na zwabianie zapylaczy jest podszywanie się pod gatunki powszechnie lubiane i cenione przez owady. Tak postępuje chociażby storczyk buławnik czerwony, który z powodzeniem udaje kwiaty dzwonków, zwabiając w ten sposób niczego nieświadome owady. Storczyki potrafią oszukiwać również formując kwiat tak, by poszczególne jego części przypominały owady, a konkretniej samice owadów, a w dodatku pachną zupełnie tak jak samiczki. Nic więc dziwnego, że zwabiony zapachem i pociągającym widokiem samczyk z ochotą siada na kwiecie a nawet próbują kopulować z płatkami kwiatu. Storczyk dwulistnik jest mistrzem oszustw seksualnych - można przysiąc, że widać owłosiony odwłok pszczoły, która ukryła głowę pod płatkiem. Zachęcone tym widokiem trutnie siadają na kwiecie zbierając tym samym z jego powierzchni pyłek. Większość storczyków ma włoski na obrzeżach płatków skierowane ku dołowi. Owadowi wydaje się, że jego domniemana partnerka ma głowę utkwioną wewnątrz kwiatu. Równie wyszukane, choć jeszcze bardziej widowiskowe metody stosuje australijski storczyk Drakaea glyptodon. Jego warżka - największy i najokazalszy listek okrywy kwiatowej - wizualnie i zapachowo do złudzenia przypomina gatunek osy, której samice nie mają skrzydeł i wdrapują się na wysokie rośliny w oczekiwaniu na swojego "księcia z bajki", który porwie je w powietrze, bo właśnie tam odbywa się kopulacja. Zwabiony widokiem i zapachem samiec próbuje poderwać do góry fałszywą ukochaną, warzka jest jednak mocno przytwierdzona do kwiatu i sfrustrowany owad miotając się ze złości nieświadomie zabiera ładunek pyłku, a potem w dokładnie taki sam sposób zostaje zwabiony na kolejny kwiat by tam zostawić pyłek dokładnie w miejscu, gdzie znajduje się znamię słupka gotowe go przyjąć.
